NAJNOWSZY WPIS

📅     
W związku z nadejściem pierwszego dnia astronomicznej jesieni nie mogę nie podzielić się z Wami swoim „znaleziskiem”, którym jest lakier do paznokci w pięknym, neutralnym kolorze nude (nr 020),  idealnie wpasowującym się w jesienne barwy. 


A teraz przyznać się, kto tęsknił za „lakierowymi postami”? W związku z tym,  iż od roku (bo właśnie rok temu na blogu pojawił się ostatni wpis tego typu) bardzo rzadko maluję paznokcie, nie miałam możliwości dzielenia się z Wami swoimi nowymi kolorami lakierów. Kolejnym czynnikiem wpływającym na brak tej tematyki jest fakt, iż staram się ograniczać także ilość posiadanych kosmetyków – również tych do malowania paznokci – więc bezsensowne byłoby prezentowanie Wam dwóch kolorów, które dotychczas posiadałam – czarnego i jasnoróżowego. Aktualnie do minizbioru trafił ten świetnie prezentujący się nudziak z firmy Miss Sporty. Ten, jak i inne kolory z kolekcji np. Clubbing Color już przy drugiej warstwie daje pełne krycie, a do tego utrzymuje się całkiem długo jak na produkt z tej półki cenowej (poniżej 7 zł).

lakier nude
miss sporty lakier nr 020
Czy Wy też macie wrażenie, że rzadko która dziewczyna/kobieta maluje jeszcze paznokcie „zwykłymi lakierami”? Wydaje mi się, że 90% z nas ma w swoim domu cały asortyment potrzebny do robienia paznokci hybrydowych. Przyznaję, że sama nieraz zastanawiałam się nad jej zakupem, nie sądzę jednak, iż jest to dla mnie niezbędnik, bez którego się nie obędę. ;)

Jak już wcześniej wspomniałam, sama posiadam jedynie trzy kolory lakierów, wszystkie tej samej firmy – Miss Sporty. I, o dziwo (!), nie czuję potrzeby powiększania swojej „kolekcji” – przynajmniej na razie. ;) 

A jak jest z Wami? Dałyście się ponieść szałowi na hybrydy? A może jesteście wierne „zwyklakom”? :)





📅     
Podejrzewam, że większość dziewczyn posiada w swojej garderobie jeden z modniejszych modeli obuwia – kozaki za kolano. Z tego, co udało mi się zauważyć i w tym roku podbijają serca „butoholiczek” (i nie tylko!). Od kilku dni sama jestem szczęśliwą posiadaczką ocieplanych (!) kozaków za kolano, które dla kontrastu postanowiłam zestawić z beżowym swetrem o nieco dłuższym kroju. 




Przez chłodniejsze dni nie da się nie myśleć o zbliżającej się wielkimi krokami jesieni. Kto, tak jak ja, nie może się doczekać botków, płaszczy i ogromnych szali? Właśnie w związku z tym stylizacja z dzisiejszego wpisu idealnie nadaje się na temperatury lekko przekraczające  15℃.

beżowy sweter
kozaki za kolano
Jak już wspomniałam wcześniej, buty ze zdjęć są ocieplane, a dzięki dłuższej niż standardowa cholewce zapewnią nam ciepło podczas nadchodzących wietrznych dni. Sam sweterek w składzie ma wełnę, która tworzy z niego jeden z cieplejszych elementów garderoby, który – tak jak wcześniej wspomniane buty – idealnie nadaje się na Polską jesień.
ENGLISH VERSION

The sweater which I’m wearing is made from wool and thank to that it’s one of the warmest clothes. It will be a great piece of clothing for Polish autumn!

skórzana torebka czarna
Możecie twierdzić, że torebka ze zdjęć łudząco przypomina tę, którą już wcześniej miałam – model Mimi Large od Pauliny Schaedel. Ta nowsza jednak wykonana jest w całości ze skóry naturalnej, posiada trzy przegrody – dwie zapinane na zamek, jedna z zapięciem magnesowym. Dodatkowo jest usztywniana, dzięki czemu nie traci swojego kształtu i wygląda naprawdę zgrabnie.
ENGLISH VERSION

You can say that the bag from the photos is similar to my other one – Mimi Large Bag, made by Paulina Schaedel. But there’re some things that make them different – this new one is made from leather and is divided into three parts – each of them we can close. It also doesn’t lose its shape thank to stiffening.

Zastanawiałam się nawet nad zrobieniem porównania tych dwóch torebek, gdyż są nawet w podobnych cenach. Co sądzicie?

czarne ponczo
SWETER – SIKYA  /  TOREBKA – AGEBEL  /  BUTY – ZAFUL  /  PONCZO – DRESSLILY

Ponczo ze zdjęć zamówiłam z myślą o noszeniu go jako duży, ciepły szal. Na powyższej fotografii chciałam jednak zaprezentować Wam mniej więcej jak duże jest. Jestem pewna, że jeszcze nieraz je tutaj zobaczycie, gdyż jest naprawdę ciepłe i miłe w dotyku. 

Dodatkowo dla Czytelników SIMPLISTIC mam kupon rabatowy na zakupy w sklepie internetowym www.vipme.com. Możecie go użyć, wpisując: Biernacka174. 

Ciekawa jestem Waszej opinii na temat stylizacji i mojego pomysłu na zestawienie modnych kozaków za kolano! :)

WPIS POWSTAŁ W RAMACH WSPÓŁPRACY ZE SKLEPAMI: ZAFUL, DRESSLILY I VIPME.





📅     
Na wielu blogach i stronach internetowych traktujących o modzie, na topie jest aktualnie temat trendów na jesień i zimę 2016/17. Wcześniej nie planowałam tego typu wpisu, ale jak widać, postanowiłam podzielić się z Wami swoją szóstką z kategorii okryć wierzchnich, na którą (moim zdaniem) powinniście zwrócić uwagę podczas poszukiwań pikowanej kurtki lub wełnianego płaszcza na tegoroczną jesień. 


Pod lupę wzięłam znany chyba wszystkim sklep Bonprix, który uważam za niedoceniany. Nierzadko spotkałam się z opinią, iż rzeczy znajdujące się w ofercie owego sklepu kierowane są do osób nieco starszych, aniżeli tych przed trzydziestką. Sama posiadam wiele elementów garderoby właśnie z Bonprixu i bardzo je sobie chwalę, w związku z czym doszłam do wniosku, iż dobrym pomysłem będzie nieco przybliżyć Wam modele kurtek i płaszczy, jakie na stronie www.bonprix.pl możecie znaleźć. :)


pikowane kurtki jesień 2016
1  /  2  /  3

Pikowane kurtki są hitem nadchodzącego (a może już aktualnego? ;)) sezonu, więc nie mogło ich tutaj zabraknąć. Sama zaopatrzyłam się w pierwszy model widoczny na zdjęciu i już mogę powiedzieć, że kurtka ta jest (tak jak wspomniane jest w jej opisie na stronie) bardzo lekka, a jednocześnie nie da się w niej zmarznąć. Ciekawa jestem, jak poradzi sobie w jeszcze chłodniejsze dni – na pewno dam Wam znać!
Dla tych z Was, które preferują tańsze modele, ciekawą opcją może być numer 2. Natomiast jeśli poszukujecie czegoś dłuższego, pikowany płaszczyk (sama miałam podobny w ciągu ostatnich 2 lat) z pewnością przypadnie Wam do gustu.


płaszcze jesień 2016
1  /  2  /  3

Szary płaszcz to moim zdaniem must have już od kilku lat. Ja również taki posiadam i nie wyobrażam sobie nie mieć go w swojej garderobie. ;) Idealnie pasuje do nieco bardziej eleganckiej stylizacji, zawsze można go jednak wystylizować na bardziej „luzacki” look.
W związku z tym, że dwie z trzech propozycji nie mają podszewki, warto zaopatrzyć się w nieco grubszy sweterek. ;)

Ciekawa jestem czy zgodzicie się ze mną w kwestii tego, iż sklep Bonprix jest wart uwagi?
Bardzo chętnie stworzę dla Was wpis z propozycją innych części garderoby na jesień (i zimę), niekoniecznie z tego sklepu. Chcecie?

Zdjęcia z tego wpisu pochodzą ze stron: www.bonprix.pl/style/kurtka-2-w-1-ultra-lekki-puch-468245979/type=image&category=1692&return=ref, www.bonprix.pl/style/kurtka-pikowana-ocieplana-337452801/type=image&category=1692&return=ref, www.bonprix.pl/style/plaszcz-pikowany-z-odpinanym-kapturem-502892209/type=image&category=1202&return=ref, www.bonprix.pl/style/krotki-plaszcz-boyfriend-413062290/type=image&category=1202&return=ref, www.bonprix.pl/style/krotki-plaszcz-428479161/type=image&category=1202&return=ref, www.bonprix.pl/style/plaszcz-353944362/?type=image&category=1202&return=ref





📅     
Ponad dwa tygodnie bez nowego wpisu? Szczerze mówiąc, przerwa ta była niezamierzona, jednak teraz wracam do Was z pomysłami na wiele nowych postów, więc… uważajcie! ;)
Dzisiaj wspomnę kilka słów na temat mojego nowego nabytku, o którym wspomniałam już w poście z wishlist’ą, w której zawarłam moje plany zakupowe na najbliższe miesiące. Dwie, z czterech rzeczy już kupiłam, została mi więc połowa listy do zrealizowania. O czym będzie dzisiaj? Jak widzicie po tytule – post przejmuje LUNA™ mini 2 marki Foreo! :)



Można by rzec, że o tej innowacyjnej szczoteczce do mycia twarzy powiedziano już wszystko – prawdopodobnie jest to prawdą, gdyż właśnie przez te wszystkie pozytywne opinie sama chciałam posiadać to „cudo”, zwłaszcza że z moją cerą jest coraz gorzej. 

foreo luna mini 2
Ci z Was, którzy interesują się pielęgnacją cery (słowa te kieruję również do płci męskiej, gdyż firma Foreo wypuściła na rynek również wersję męską szczoteczki), z pewnością nieraz spotkali się z wszelkimi urządzeniami mającymi na celu dogłębne oczyszczenie skóry twarzy. Sama wcześniej nie odczuwałam potrzeby wydawania takiej sumy pieniędzy na coś, co może się nie sprawdzić, od kilku miesięcy jednak rodziła się we mnie myśl, iż nadszedł czas na to, aby nieco bardziej skupić się na tym, jak dbam o swoją cerę. 

luna mini 2 midnight
pielęgnacja cery foreo
Po tygodniach spędzonych na czytaniu recenzji na temat wszystkich modeli Foreo LUNA padło na wersję mini 2 – oczywiście w kolorze czarnym, Midnight. Tutaj od razu pragnę Was poinformować, iż ta kolorystyka dostępna jest jedynie na stronie np. perfumerii Douglas, nie znajdziecie jej stacjonarnie w całej Polsce. 
Jak działa?
Niestety za mną zaledwie dwa użycia LUNA™ mini 2, w związku z czym o jej działaniu (miejmy nadzieję, że pozytywnym) wypowiem się za jakiś czas. Jak widzicie na zdjęciach, ja stosuję ją w duecie z żelem oczyszczającym do skóry mieszanej i normalnej firmy Aa, który jest ze mną już od kilku miesięcy i sprawdza się świetnie – więcej przeczytać możecie w czerwcowym poście o ulubieńcach

A jak wygląda Wasza pielęgnacja twarzy? Możecie mi coś polecić?





📅     
Z jakimi kolorami kojarzy Wam się jesień? W moim przypadku, myśląc o tej porze roku, poza oczywistymi kolorami liści, przed oczami mam także wszelkie odcienie szarości, czerni i bordo. W tej właśnie tonacji utrzymana jest stylizacja z dzisiejszego wpisu, w której wyróżniającym się elementem są jesienne bordowe buty otrzymane w ramach współpracy od sklepu Zaful


Podejrzewam, że nie jestem jedyną kobietą, która co rok planuje zakup nowych botków. Te w kolorze bordowym chodziły mi po głowie już od ubiegłej jesieni, jednak żaden model nie przypadł mi do gustu na tyle, aby zdecydować się na jego zakup. Gdy firma Zaful zaproponowała mi współpracę, pierwszą kategorią, którą przejrzałam, było właśnie obuwie, a w momencie zobaczenia tych butów, wiedziałam, że nic innego już mi się nie spodoba.

Oczywiście będąc osobą „w gorącej wodzie kąpaną”, zamówienie złożyłam niemal natychmiast, w związku z czym, gdy po kilku dniach na stronie ujrzałam nowe – jeszcze ciekawsze (jednak nie w tym kolorze) buty, nieco pożałowałam swojej wcześniejszej decyzji. Jeśli jesteście zainteresowane kupnem jesiennego obuwia, to na końcu tego wpisu znajdziecie inne modele botków, które moim zdaniem są warte uwagi – wszystkie z modnym w nadchodzącym sezonie, wykończeniem w szpic. ;) Jeśli chodzi o jakość – na razie nie jestem w stanie stwierdzić, czy są wytrzymałe, gdyż mam je po prostu za krótko. Mogę Was jednak zapewnić o ich wygodzie – średniej wysokości obcas i dobre wyprofilowanie sprawiają, że nie czuje się dyskomfortu podczas ich noszenia. 

stylizacja z bordowymi botkami
allblackeverything
czarno-bordowa stylizacja
Koszula, którą widzicie na zdjęciach, również należała do mojego zamówienia. Zdawałam sobie sprawę z tego, że jest dłuższa niż standardowe koszule (widać to na zdjęciu na stronie), jednak nie spodziewałam się, że jest AŻ TAK długa. Na zdjęciach przód mam włożony w spodnie, jednak zapewniam Was, że jest on prawie takiej samej długości co widoczny na fotografiach tył. Do samego materiału i jakości wykonania nie mam zastrzeżeń, jednak właśnie ta długość chyba nie za bardzo mi odpowiada, w związku z czym zastanawiam się nad jej skróceniem.
jesienne bordowe buty
BLUZKA – ZAFUL / SPODNIE – PRIMARK / BUTY – ZAFUL / TOREBKA – PAULINA SCHAEDEL

Poniżej przedstawiam wspomniane wcześniej inne modele botków dostępne na stronie Zaful. Sama żałuję, że nie było ich w ofercie, gdy składałam zamówienie, bo wszystkie idealnie trafiają w mój gust (i najnowsze trendy)!
1 / 2 / 3

Ciekawa jestem Waszych opinii na temat stylizacji, a także tego, jakie buty są Waszym must have na tegoroczną jesień?

WPIS POWSTAŁ W RAMACH WSPÓŁPRACY ZE SKLEPEM ZAFUL





© 2012 - 2016 SIMPLISTIC. Wszystkie prawa zastrzeżone!