SIMPLISTIC – blog lifestylowy

#1
Siedzę przed monitorem komputera popijając gorącą herbatę z cytryną, której nie lubię, a na którą jestem skazana ze względu na kolejne już przeziębienie tej zimy. Czy ona w ogóle pomaga? Dlaczego znowu zawitałam na blogspocie... Kaprys, impuls, chęć sprawdzenia siebie "w czymś innym" - któraś z tych rzeczy na pewną mną kierowała podczas tworzenia tego bloga. Czy była to słuszna decyzja? Nie wiem, ale nie chcę się już przenosić po raz enty na innego bloga, w związku z tym zostaję tutaj. A jeśli znowu najdzie mnie ochota na zmiany, to po prostu bloga tego usunę i tyle. Nawiązując do sposobu mojego blogowania, które tu rozpocznę... W notkach będą pojawiać się zdjęcia (jak najwięcej!) o mnie, o moim życiu, ulubionych rzeczach itp., itd.. Zdaję sobie sprawę z tego, że takich blogów jest już sporo, ale jeden więcej nikomu nie zaszkodzi - nikogo tym nie zabiję. :) Poniżej kilka zdjęć sprzed kilku dni.
Lakier, który mam aktualnie na paznokciach (a którego już dzisiaj prawdopodobnie się z nich pozbędę).
Jest śliczny, a w dodatku jego kolor jest teraz hitem - pastele rządzą! :)
 Trzy lakiery, które na razie są moimi faworytami jeśli chodzi o kolory, o ich strukturze możemy dyskutować.
 Nie obyłoby się oczywiście bez jednego z moich (dwóch!) kotów - Milki. :)

Liczę na Wasze uwagi odnośnie moje blogowania itp. :) Pozdrawiam serdecznie!

18 komentarzy

  1. cudowne pastele ♥ b. fajnie tuu. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Blog świetnie się zapowiada :)! Piękny kolor lakieru na pierwszym zdjęciu - bez względu na trendy, zawsze najbardziej podobały mi się te delikatne kolorki. :3

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeej mozesz mi powiedziec czy znasz jakisc sklep online z lakierami ? Nie mieszkam w polsce i tutaj nie moge kompletnie dastac pastelowych, lakierow :(
    Rowniez obserwuje ;*

    OdpowiedzUsuń
  4. Na pewno odwiedzisz ;) Ja pojechałam tam drugi raz (ale polecam raczej lot, bo 22 godziny podróży, a potem 8 godzin łażenia nie należą do najprzyjemniejszych przeżyć:D), ponieważ moja szkoła organizuje warsztaty językowe w Londynie. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. W autokarach jest fajnie ;) ale dla mnie to było bardzo męczące.

    OdpowiedzUsuń
  6. Kolor na paznokciach z pierwszego zdjęcia jest świetny ! Uwielbiam takie niekrzykliwe, delikatne pazurki !

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie mam żadnych uwag co do Twojego blogowania :) Na razie mogę stwierdzić, że bardzo przyjemnie piszesz i Twoja strona ma oryginalny wygląd :)

    Zapraszam Cię również na mojego bloga z recenzjami książek.
    public-reading.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczny ten różowy lakier :) a kociak przeuroczy!

    OdpowiedzUsuń
  9. Pierwsze zdjęcie - śliczny kolor :))


    Zachęcam do obserwowania mojego bloga i strony na facebooku:
    https://www.facebook.com/pages/Kocham-bi%C5%BCuteri%C4%99/324740324244493

    OdpowiedzUsuń
  10. No i witamy na blogspocie. Ponownie! ;-) Życzę powodzenia w prowadzeniu bloga i wytrwałości. :-)
    A lakier.. przepiękny! Możesz napisać, z jakiej firmy i jaki numer?

    OdpowiedzUsuń
  11. życzę ci kochana powodzenia w prowadzeniu bloga i równiez chetnie dodam cie do obserowanych :) zapraszam takze do siebie od czasu do czasu :) http://mili-look.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Dzień dobry pięknoto!:) (patrzę na zdjęcie w pasku bocznym;D)
    Podoba mi się tu!:) Zdjęcia są świetne a szablon prosty i minimalistyczny co naprawdę uwielbiam:) Mam nadzieję że blogowanie Ci się spodoba i zostaniesz tu na dłużej:D:) Wytrwałości Ci życzę;D:)
    Będę Cię podglądać, podpatrywać Twoje wyczyny tutaj;D
    Buziaki!:):*

    OdpowiedzUsuń
  13. Witamy kolejną blogowiczkę. :)) Życzę Ci wytrwałości w prowadzeniu bloga, zapowiada się ciekawie. :) Piękności jesteś. :) i Twój szablon, podoba mi się. Tak estetycznie wszystko, super!

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetny blog :) będę zaglądać częściej :*
    obserwujemy ?
    http://jagoodoowoo-fashionismypassion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Cześć, Paulinko :) Chyba coś ostatnio ciężko nam jest się skontaktować, ale... musiałam uciec na chwilę i ogarnąć cały ten bajzel. Między wierszami okazało się też, że najbliższa mi osoba rujnowała mi relację z Wilsonem, przez co on też się zrujnował wobec mnie. Nie jestem pewna, ale w jakimś stopniu się zorientowałam i musiałam działać... Okazało się, że Asia nigdy nie idzie na dno :)
    Opowiadaj, co u Ciebie, bo tak strasznie się stęskniłam...

    Może email będzie odpowiedni? :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo ładny kotek, uwielbiam je.
    Będę zaglądać do Ciebie częściej, dodałam do obserwowanych:)

    OdpowiedzUsuń
  17. super kolor lakieru :) kicia słodka i zaobserwowałam.

    OdpowiedzUsuń
  18. Właśnie sobie maluję pastelami na pazurkach. :D

    Może zaobserwujemy się nawzajem? ;)
    pannazadziorna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

© 2012 - 2017 SIMPLISTIC. Wszystkie prawa zastrzeżone!@ SIMPLISTICBLOG