SIMPLISTIC – blog lifestylowy

Po raz kolejny- inspiracje
Witajcie moje kochane! Jak już przystało, gdy nie mam żadnych nowych zdjęć, którymi mogłabym się z Wami podzielić, tworzę post, w którym znajdziecie rzeczy inspirujące mnie. Ale o tym potem... Jak wiecie i ja w tym roku byłam "zmuszona" uczestniczyć w egzaminach maturalnych, które Bogu dzięki już się prawie skończyły (prawie, gdyż 21 maja czeka mnie jeszcze egzamin ustny z języka angielskiego). Z racji tego, iż obiecałam Wam podzielić się wynikami (no i oczywiście chcę się też pochwalić- przyznaję się bez bicia), pragnę powiedzieć, że wyglądają one następująco: język polski (pisemny)- na pewno zdany, ale nie wiem na ile procent, (ustny)- zdany na 80%, matematyka- zdana, z zadań zamkniętych miałam ok. 18 punktów, język angielski poziom podstawowy (pisemny)- zdany, z zadań zamkniętych mam 31 na 35 punktów, język angielski poziom rozszerzony- jak wiadomo nie liczy tu się jego zdanie, nie mam pojęcia jak mi poszło, w gruncie rzeczy w ogóle się do niego nie przygotowywałam. Wydaje mi się, że wyniki są zadowalające, zwłaszcza z języka angielskiego, na którego wysokich procentach najbardziej mi zależało. Dobrze, już Was nie męczę tylko przechodzę do właściwego tematu posta.



I co sądzicie o powyższych inspiracjach? Czy pastele podbiły i Wasze serca? I (jak zwykle) chcę się Was poradzić w pewnej sprawie. Wiecie jaki mam kolor włosów- dla tych co nie wiedzą, w górnej części lewej kolumny bloga jest moje zdjęcie. Co myślicie o tym, abym zrobiła sobie nieco jaśniejsze od tego koloru pasemka? Tylko kilka, aby widoczne były jasne refleksy. Z góry dziękuję za wypowiedzenie się. :)


Zapraszam również do polubienia mojego bloga na Facebook'u:



Pozdrawiam!
P.S. Na komentarze itp. spod poprzednich postów odpowiem jutro!

16 komentarzy

  1. Kurdę angielski rozszerzony,podziwiam:) Ja się modlę żeby przeżyć ustny angielski.Jestem taka noga z angielskiego,że aż wstyd normalnie..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy jest dobry z czegoś innego, więc się nie ma się co wstydzić. :)

      Usuń
  2. teraz pozostaje Ci juz tylko chill out :)

    inspiracje super, takie delikatne, jak lubie.

    no a co do wlosow, to ja raczej nic nie doradze, nie znam sie, wiadomo - zmiany sa potrzebne, ale nie chce Cie miec na sumieniu, jak za bardzo zacze doradzac hehe ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. uwielbiam inspiracje, pastele zdecydowanie podbiły moje serce w tym sezonie:)pozdrawiam
    A.

    OdpowiedzUsuń
  4. gratuluję zdanej maturki:)co do farbowania hmm zostań lepiej przy swoich włosach idzie lato i tak ci się rozjaśnią:)

    OdpowiedzUsuń
  5. zapraszam do siebie, otagowałam Cię :)

    OdpowiedzUsuń
  6. podobają mi się pierwsze spodenki i fryzura :)

    OdpowiedzUsuń
  7. powodzenia w takim razie na ustnym ;) ja na szczęście mam to za sobą. obserwuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. świetne inspiracje :) szorty z pierwszego zdjęcia są boskie!

    zapraszam: http://alice-in-wonderlandd.blogspot.com/
    zostaw po sobie ślad :d

    OdpowiedzUsuń
  9. Pasowały by ci takie refleksy!
    jeżeli mowa o pastelach, nie toleruję ich całkowicie, gdyż stały się aż ZA modne, czy jakoś tak,ale inspiracje jak najbardziej mi się podobają ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam pastele:)Nawet mam pazury pomalowane na pastelowo a niedługo postaram się wrzucić na bloga zdjęcia tych pazurków:)Inspirację super:)

    OdpowiedzUsuń

© 2012 - 2017 SIMPLISTIC. Wszystkie prawa zastrzeżone!@ SIMPLISTICBLOG