SIMPLISTIC – blog lifestylowy

Zabawa we fryzjera
Hey Kochani! :* Dzisiejszy post będzie nieco inny, zważywszy na fakt, że jeszcze nigdy na tym blogu nie wspominałam o tym, że lubię czasami pobawić się we fryzjera. Gdy byłam mała na okrągło powtarzałam, że gdy urosnę zostanę "fizierką". Co prawda moja "kariera zawodowa" nie zmierza w tym kierunku, ale nie zmienia to jednak faktu, że hobbistycznie lubię to robić. Akurat nadarzyła się okazja, gdyż E. ze zdjęcia idzie dzisiaj na wesele i zaproponowałam jej uczesanie. Poniżej możecie zobaczyć efekty moich (zaledwie półgodzinnych) działań. :)




Na koniec kok posypałam różowym brokatem. :)

I co sądzicie o powyższej fryzurze? Podoba się Wam?
A może Wy też lubicie czasami pobawić się we fryzjerki, kosmetyczki itp.? :>

Zapraszam również do polubienia mojego bloga na Facebook'u:

Pozdrawiam!

26 komentarzy

  1. fryzura bardzo mi się podoba. Nie lubię jak koki , czy upięcia są na maxa ulizane, a to uczesanie jest eleganckie a zarazem gdzie nie gdzie "wychodzą" pojedyncze kosmyki ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo ciekawie to wygląda...super!

    OdpowiedzUsuń
  3. wow,niesamowite! jak Tyś to zrobiła?! *.*

    OdpowiedzUsuń
  4. pięknie, ja uwielbiam takie uczesania : )

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ładnie:)Ja sobie często takie dobieranego z boku czesze i wiąże kitkę tak wygodnie:)
    Też zawsze chciałam być fryzjerką ale coś bardziej ciągnie mnie do stylizacji paznokci:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. świetna fryzura. Strasznie podoba mi się twój blog. Dodaje do obserwowanch. ZApraszam do mnie i dododania do obserwowanych :)
    http://justskinmakeup.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. GEnialna fryzurka moja kochana ;) Pozdrawiam i zapraszam na nową notkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. fajnaa fryzurka :D ja rowniez uwielbiam czesac i oczywiscie malowac ludzi :D

    OdpowiedzUsuń
  9. łał, masz ukryty talent! naprawdę super ci wyszło :D

    OdpowiedzUsuń
  10. WOW świetnie Ci ta zabawa wyszła ;) Czekam na inne fryzurki w Twoim wykonaniu :) Ten tył mi się bardzo podoba? Hmm.. mogłabyś opisać jak to zrobiłaś:P?

    OdpowiedzUsuń
  11. nigdy nie umialam takiego czegos ^^ takze szacunek

    OdpowiedzUsuń
  12. Efekt jest świetny! Najbardziej podoba mi się przód! : )

    OdpowiedzUsuń
  13. Wow, fryzura robi wrażenie, wygląda dobrze! Podoba mi się ten warkocz z przodu.

    OdpowiedzUsuń
  14. świetna fryzura!:) zazdroszczę,bo też chciałabym tak umieć zrobić,a nigdy mi nie wychodzi ehh..

    pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja nie znoszę robić sama sobie wymyślnych fryzur, ograniczam się do a'la "małej Mi" i zwykłego kucyka czy też wyprostowania - po wymyślne fryzury oddaję się w ręce innych :) Tak samo z makijażem, jeśli wyjdzie mi dobra kreska eyelinerem, to już uważam to jako sukces.
    Pozdrawiam ciepło!

    Patrycja,
    window-on-the-fashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. wow masz talent!:) fryzura prześliczna:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Miałam podobną na ostatni weselu w kwietniu :) ..tylko, że miałam grzywkę a dobieranego z lewej strony :)

    OdpowiedzUsuń

© 2012 - 2017 SIMPLISTIC. Wszystkie prawa zastrzeżone!@ SIMPLISTICBLOG