SIMPLISTIC – blog lifestylowy

Paczka od Mariza, nowy zapach i "odkrycie" książkowe
Witajcie Kochane! Tak, wiem że jestem tu niemożliwie rzadko, ale ostatnio miałam brak weny na jakiekolwiek posty, o wolnym czasie nie wspominając. Na razie wszystko ogarynam, jeśli dalej będzie tak jak jest teraz to będzie... dobrze. :) Odnoszę wrażenie, że wszystko w moim życiu jest aktualnie na swoim miejscu, dziwnie jest mi z faktem, iż niczym się nie przejmuję, nie zaprzątam sobie głowy "niewiadomoczym".
W dzisiejszym poście, tak jak widzicie w tytule - rozpoczęłam nową współpracę z firmą Mariza. Pomijając fakt, że dzięki naszej Poczcie Polskiej na paczkę czekałam ok. 2 tygodnie to wszystko jest świetne. Produkty dokładnie te, które wybrałam. Zobaczymy jak sprawdzą się w praktyce - trzymam kciuki! :)


Osobiście uważam, iż pomadek ochronnych nigdy za wiele - jestem nieco uzależniona od malowania ust czymkolwiek, ale nie ukrywam, iż tego typu kosmetyki są moimi ulubionymi.

Niestety należę do osób, które zmagają się z cerą naczynkową. Dotychczas jakoś nie zwracałam na to uwagi, ale może już czas na to (?).

To co powyżej. Zobaczymy jak się sprawdzi i czy ukryje moje "czerwone" niedoskonałości. :)

Może pominę fakt, iż zdjęcie powyżej jest zrobione naprawdę nieudolnie, ale musicie mi wybaczyć - spieszyłam się (!). :) Zważywszy na fakt, iż trudno cokolwiek przeczytać powiem, że jest to odżywka do paznokci łamliwych itp. z wapniem - tego mi trzeba!

A poniżej prezentuję Wam mój nowy, ulubiony zapach - Christina Aguilera. Pamiętam, gdy będąc młodsza podkradałam go bratowej, a teraz... mogę się nim cieszyć do woli. :) Jest naprawdę świetny i (co jest równie ważne) zapach długo się utrzymuje. :)

A co do książek... Zawsze preferowałam romanse i tego typu lektury. Ostatnio jednak w moje ręce wpadła książka Harlan'a Coben'a "W głębi lasu", następnie "Bez pożegnania", a teraz kończę "Mistyfikację". I co? Jestem pod ogromnym wrażeniem. Jeśli ktoś z Was lubi kryminały, tajemnice i "trzymanie w napięciach" do ostatniej strony - szczerze polecam! Zwłaszcza "Bez pożegnania", gdzie praktycznie w ostatnim zdaniu prawda wyszła na jaw. Jestem przekonana, że książka, którą właśnie kończę nie będzie moją ostatnią tego autora. :)

Pozdrawiam!

12 komentarzy

  1. o, zaciekawiłaś mnie tymi książkami. chyba się na jedną skuszę ; )

    OdpowiedzUsuń
  2. też lubię tego autora:)

    OdpowiedzUsuń
  3. W głębi lasu kojarzy mi się z horrorem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Na pewno kiedyś przeczytam!

    OdpowiedzUsuń
  5. lubie czytac wiec moze sie skusze :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja również jestem uzależniona od kosmetyków do pielęgnacji ust, jestem ciekawa jak będzie spisywała się baza pod makijaż:) A.

    OdpowiedzUsuń
  7. muszę wypróbować ten perfum ^o^

    OdpowiedzUsuń
  8. nie miałam żadnej z tych rzeczy ale wypróbowałabym bazę pod makijaż. w ogóle pisałam o współpracę do merlin itp i nic;P

    OdpowiedzUsuń

© 2012 - 2017 SIMPLISTIC. Wszystkie prawa zastrzeżone!@ SIMPLISTICBLOG