SIMPLISTIC – blog lifestylowy

Recenzje


Hey Kochane! :* Co do powyższej piosenki - nie wiem jak Wy, ale ja powoli nastrajam się w świąteczny klimat. Co prawda trochę zmartwił mnie fakt, iż już wczoraj w telewizji leciał "Kevin sam w domu", no ae cóż... Od czego jest Internet i filmy on-line? :) Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją dwóch kosmetyków, które otrzymałam do testów od firmy Mariza oraz fluidu rozświetlającego marki Lirene, który przyszedł do mnie w paczce kilka miesięcy temu od drogerii Merlin. Pierwsze dwa produkty wybrałam sobie sama, więc miałam niemałe oczekiwania. Jak się sprawiły? Zobaczcie poniżej...



Niestety należę do osób borykającymi się z cerą naczynkową. Od dłuższego czasu w planach miałam jakiejś bazy pod makijaż, która w możliwy sposób korygowałaby owe niedoskonałości. Rozpoczynając współpracę z firmą Mariza i mając możliwość osobistego wyboru kosmetyków do testowania, bez zastanowienia sięgnęłam między innymi po Korygującą bazę pod makijaż dla cery naczynkowej. Poniżej możecie zobaczyć rezultat po jej nałożeniu (oczywiście pod podkład).

Jestem z niej naprawdę zadowolona, nie zdawałam sobie sprawy z tego, że "zwykły" zielony "krem" może zdziałać takie cuda. :) Gdy zużyję całe opakowanie, na pewno sięgnę po następne. 
Na zdjęciu po lewej stronie zobaczyć możecie lekkie przesuszenie mojej skóry. Wydaje mi się, że spowodowane jest one jednym z peelingów firmy Garnier, ale niestety nie jestem tego pewna.
Na bazę nakładam fluid marki Lirene, który otrzymałam do testowania od firmy Merlin. W paczce były trzy podkłady, m.in. ten, który możecie zobaczyć na poniższym zdjęciu.


Przed tym testowałam podobny, tyle że matujący i mnie bardziej spodobał się ten poprzedni. Powyższy też jest niczego sobie, bardzo dobrze kryje, co jest moim priorytetem przy wyborze podkładów.

Od firmy Mariza dostałam również odżywkę do paznokci z wapniem, która jest naprawdę świetna. Ostatnimi czasy nie mogę pochwalić się świetnymi, nierozdwajającymi się paznokciami, a ten produkt sprawia, że zaczynają one naprawdę odżywać. Czyli to co jest najważniejsze w tego typu kosmetykach zostało spełnione. :)




Zapraszam do polubienia mojego bloga na Facebook'u.

Pozdrawiam!

28 komentarzy

  1. Kilka razy już przymierzałam się do kupna podkładu z Lirene,ale jakoś nie mam do nich przekonania:) A.

    OdpowiedzUsuń
  2. ja jestem od tygodnia konsultantką Marizy i mam zamiar za niedługo coś zamówić ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja nie używam podkładów w ogóle. :) Ale widzę, że ten dobrze kryje.
    Ok, obserwujemy. ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cześć:*
    Świetny blog ;-)))) z chęcią będę obserwować ! klikam:*
    świetne recenzje :D

    pozdrawiam i do następnego;*

    OdpowiedzUsuń
  5. Chyba się skuszę i wypróbuję tą bazę:) x

    OdpowiedzUsuń
  6. jasne, już obserwuje i czekam na rewanż. ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ok, dodałam do obserwowanych :) Dziękuję za odwiedziny!
    Ta baza pod makijaż - rewelacja! Nie wiesz ile to cudo może kosztować? :)

    Ps. Też z niecierpliwością wypatruję świąt :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zastanawiam się nad kupnem tej odżywki do paznokci, wydaje się być całkiem ciekawa! :)

    Jasne, z chęcią zaaobserwuję, bo Twój blog jest naprawdę świetny! ♥

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny efekt daje ta baza :)

    Ja mam swoją ulubioną z Benefitu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ja już obserwuję :) liczę na to samooo :D

    zapraszam do mnie;
    http://fashionandfashionblogg.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. jasne, już dodaję ;)
    Fajny blog!

    OdpowiedzUsuń
  12. no moze tak ale ten błyszczyk beznadziejnie się rozprowadza i w ogóle jest beznadziejny :D a na zdjęciu dosłownie nim musnełam usta żeby nie było tego efektu smug;/

    ok możemy obserwowac :)

    OdpowiedzUsuń
  13. baza daje świetny efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  14. jasne ze mozemy sie dodac ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. nie lubię obserwacji za obserwację. Ja zawsze wchodzę na blogi osób, które zostawiły u mnie komentarz i jak mi się ich podobają blogi, to obserwuję, Twój akurat zapowiada się ciekawie, więc znów zrobię wyjątek ;) I dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
  16. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  17. mam wrażenie, że ten produkt bardziej uwydatnił Twoje dziureczki.

    OdpowiedzUsuń
  18. pierwsza Mariza fajnie pokrywa;))

    OdpowiedzUsuń
  19. Z przyjemnością dodam Cię do obserwoowanych, naprawdę ciekawy blog :)

    Pozdrawiam,
    lenaschateau.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. a ja nie miałam czasu, żeby znowu Kevina oglądnąć :C

    OdpowiedzUsuń
  21. masz wspaniałego bloga! będzie mi miło jeśli spodoba Ci się mój i również go zaobserwujesz ;))

    OdpowiedzUsuń
  22. po taką bazę i ja bym chętnie sięgnęła ;)
    a powiedz mi jeszcze czy ta baza oprócz świetnego maskowania powoduje, że fluid wygląda dłużej "świeżo" na twarzy? ;>

    OdpowiedzUsuń
  23. Świetne recenzje! Zajebisty blog, obserwuję!
    Jeśli spodoba Ci się mój, także zaobserwuj - miło by mi
    było baaaaardzo! :3 ♥
    http://best-frieend.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. Baardzo pzydatne recenzje ;)
    ps zapraszam, wpadnij do mnie ;)
    justdoyourown.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Też mam cerę naczynkową :(
    Zostałaś przeze mnie nominowana do Liebster Blog Award - zapraszam (do niczego nie zmuszam) ;*

    OdpowiedzUsuń
  26. przydalaby mi sie ta odzywka bo moje paznokcie są okropne bo zerwałam z nich żel podczas próbnych matur, wszystko ze stresu xd na razie kupie sobie stacjonarnie odżywkę eveline!:D
    czesc kotenienku :):* dawno nie pisalam :D

    OdpowiedzUsuń

© 2012 - 2017 SIMPLISTIC. Wszystkie prawa zastrzeżone!@ SIMPLISTICBLOG