SIMPLISTIC – blog lifestylowy

PILOMAX, wyniki rozdania z drogerią Lambre


Witam Kochani! Dzisiejszy post, będzie o produkcie do włosów, a dokładniej masce regenerującej, którą otrzymałam w ramach współpracy z firmą  PILOMAX . Czytając słowa producenta znajdujące się na tyle opakowania pokładam wiele nadziei w powyższym kosmetyku i tu mam do Was pytanie... Czy któraś z Was używała powyżej maski do włosów? Jeśli tak, to czy mogłaby podzielić się ze mną swoją opinią? Byłabym wdzięczna!

Tak jak napisałam w tytule, pragnę Wam również napisać o tym, kto został zwycięzcą w rozdaniu kosmetycznym, które odbywało się na moim blogu... A możliwość wybrania sobie dwóch dowolnych kosmetyków z oferty drogerii  LAMBRE  trafia do osoby, do której należy adres e-mail: wioletka-vaneska@wp.pl. Gratuluję serdecznie i proszę o kontakt mail'owy.* :)

Tych, którym niestety nie udało się wygrać, zapraszam do brania udziału w rozdaniu, którego jestem współorganizatorką ->  http://itspaulinab.blogspot.com/p/blog-page_15.html . A już jutro na fanpag'u mojego bloga na FB pojawią się wyniki rozdania, które współorganizowałam z  Coeurtizane Butik .


Pozdrawiam,
paulinab

* Jeśli osoba, która wygrała nie odezwie się w ciągu trzech dni (z dzisiaj włącznie), zostanie wylosowana kolejna osoba, do której trafi nagroda.








9 komentarzy

  1. bravo ;)
    też dostałam ta maseczkę i hmm dowiedziałam się ,ze ponoć jest fajna :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Uzywam WAXu ale do włosów blond :) jestem bardzo ale to bardzo zadowolona. Bardzo lubię tą maskę. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak ja bym chciała tą maskę-myślę,że pojawiła się niddawno,wcześniej były maski do włosów ciemnych z sls i bez zielonej herbaty.

    OdpowiedzUsuń
  4. ciekawa jestem jak się spiszą

    OdpowiedzUsuń
  5. Używałam kiedyś tego, ale chyba jakąś starszą wersję, bo opakowanie jest nieco inne. Przekopałam różne fora żeby odnaleźć maskę, która byłaby w stanie zregenerować moje suche włosy, a najwięcej osób opowiadało się własnie za nią-dlatego ją kupiłam. Wg mnie szału nie ma. Nie dość że jej zapach nie był przyjemny, to sprawiała iż moje włosy były jeszcze bardziej napuszone niż zwykle. Nie zauważyłam, żeby ich kondycja jakoś specjalnie się poprawiła.

    Może ta 'nowa' wersja jest lepsza ;p

    OdpowiedzUsuń
  6. nie używałam nigdy tej maski.

    OdpowiedzUsuń

© 2012 - 2017 SIMPLISTIC. Wszystkie prawa zastrzeżone!@ SIMPLISTICBLOG