SIMPLISTIC – blog lifestylowy

No name outfit

Moim postanowieniem wraz z nadejściem wiosny było noszenie jaśniejszych, kolorowych części garderoby. Jak widać po stylizacji - nie udaje mi się. Niestety nie potrafię nic poradzić na to, że dobrze się czuję w takich kolorach, a tym bardziej wygodnych stylizacjach. Zapraszam...

płaszczyk - ellos | apaszka - TAKKO | spodnie, buty, narzutka - nn | bluzka - GreenHouse | torebka - Monnari | zegarek - Daniel Wellington | bransoletka - Lilou | kolczyki - nn

I co sądzicie o powyższej stylizacji? :) Tak tak, wróciłam do starego szablonu - nie potrafię się od niego odzwyczaić! :)

Pozdrawiam,
paulinab


7 komentarzy

  1. Ja znowu lubię jasne, choć ciemniejsze też mi się zdarzały w okresie zimowym. Teraz królują u mnie kolory. :)
    Bardzo ładnie wyglądasz, śliczne pazurki. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ładnie :) ja również wolę ciemne kolory ale coraz częściej wprowadzam te jaśniejsze :) najbardziej lubię pastele

    http://mamakochakosmetyki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. mani śliczne,
    mi udało się nosić jaśniejsze rzeczy po tym jak wszystko co czarne schowałam do piwnicy na sezon letni, jak się później okazało i zimę bez nich przechodziłam;p

    OdpowiedzUsuń

© 2012 - 2017 SIMPLISTIC. Wszystkie prawa zastrzeżone!@ SIMPLISTICBLOG