SIMPLISTIC – blog lifestylowy

ulubieńcy niekosmetyczni stycznia
Ostatnio nieco zaniedbałam bloga, za co przepraszam. Szczerze mówiąc nie miałam chęci na nic innego poza siedzeniem i oglądaniem seriali lub czytaniem trylogii. Mam nadzieję, że sytuacja ta ulegnie zmianie, bo (nie da się ukryć) stęskniłam się za blogowaniem! :) 
Już po tytule wpisu wiecie czemu będzie on poświęcony - moim 6 niekosmetycznym ulubieńcom stycznia. Nie przedłużając wstępu serdecznie zapraszam na dalszą część...

1. Kolczyki "złote" kulki - kupiłam je w H&M i pokazywałam je już w tym wpisie, najbardziej przypadły mi do gustu kulki średniej wielkości, wcześniej przyzwyczajona byłam do "perełek", naszedł więc czas na zmianę. :) Moja kolekcja kolczyków nieco się powiększyła, więc jeśli chcecie, mogę przedstawić Wam wszystkie. :)

2. Cztery naszyjniki w różnych kolorach mogliście już zobaczyć w stylizacjach (1, 2). Łańcuszki nie są połączone, dzięki czemu można nosić je w różnej ilości. Pasują praktycznie do każdej stylizacji przez co często gościły na mojej szyi. :)

3. Nauszniki firmy Earmuffs (prezentowałam je w tym wpisie). Jestem w nich z a k o c h a n a! ♥ Nie muszę się martwić o zmarznięte uszy, a do tego dają nieco przytłumiony dźwięk podczas słuchania muzyki, bajka!

4. Dużo "podróżuję" pociągiem przez co książki są moimi nieuniknionymi towarzyszami. Od jakiegoś czasu zastanawiałam się nad kupnem tzw. czytnika e-book'ów i w końcu go mam! Jest lekki, ma aż nadto dostępnej pamięci i... oczy nie męczą się podczas czytania, do tego "życie" baterii wynosi aż 30 dni. Jeśli jeszcze zastanawiacie się nad kupnem czytnika, to z ręką na sercu mogę Wam go polecić. :)

5. Trylogia 50 twarzy Greya - na zdjęciu jest widoczna akurat druga część. Zacznę od tego, że książki powinny być dostępne dla osób powyżej 18 roku życia, serio! Co do samej fabuły, zdecydowanie najbardziej do gustu przypadła mi pierwsza część, którą pochłonęłam praktycznie w jeden dzień. Aktualnie jestem w połowie trzeciej części pt. "Nowe oblicze Greya" i... mam mieszane uczucia. Odnoszę wrażenie, że była pisana na siłę, aby uzyskać jak największy zysk ze sprzedaży. Spokojnie cała historia mogłaby być opisana w dwóch częściach. Nie zmienia to faktu, że z niecierpliwością czekam na ekranizację! :)


6. Ed Sheeran "I See Fire" - zakochałam się w tej piosence od pierwszego usłyszenia w kinie. Słucham jej praktycznie non stop.

A czy Wy macie swoich niekosmetycznych ulubieńców stycznia? :) A może któryś z powyższych jest również Waszym?


Pozdrawiam,
paulinab

   

15 komentarzy

  1. ja jakoś nie lubię czytać książek na komputerze czy np. na tablecie. Dotykowe rzeczy mnie strasznie wkurzają i w ogóle. Dlatego chyba nigdy nie skuszę się na tablet by czytać na nim książki i będę jeździć z papierowym wydaniem. :P Fajna biżu. Te naszyjniki są najlepsze. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko to nie jest tablet, ale czytnik e-booków (mój nie jest dotykowy). :) Ekrany tabletów i laptopów nie są dostosowane do czytania, dlatego są niewygodne i po jakimś czasie po prostu bolą nas oczy. W przypadku czytnika nic takiego nie ma miejsca. :)

      Usuń
  2. Ja zbieram pieniążki właśnie na czytnik!:) Możesz powiedzieć, gdzie i za ile kupiłaś swojego?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupiłam go w sklepie Sferis, teraz jest na promocji za ok. 330zł. Nie jest to jednak najnowszy model. :)

      Usuń
  3. jak mam czytać książkę to tylko w wersji papierowej :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Moim zdaniem trzecia część trylogii jest do bani i nawet jej nie skończyłam czytać. Pierwsza część była taka ostra i ekscytująca, emocje świetnie przedstawione a w trzeciej to takie romansidło zupełnie nie w moim guście...

    OdpowiedzUsuń
  5. Odkąd mam swoje złote kolczyki nie rozstaje się z nimi, no jedynie do kąpieli bo boję się, że zgubię:/ Kindle też pokochałam i od świąt mam już 4 książki przeczytane :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kindle genialny! Uwielbiam na nim czytać, choć na początku podchodziłam do tego urządzenia jak pies do jeża;) teraz czytam Anne Karenine :)

    OdpowiedzUsuń
  7. piękne kolczyki

    pozdrawiam serdecznie
    Marcelka Fashion

    :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Akurat Grey bardzo mnie zanudza.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja używam tableta do czytania e-booków,więc póki co nie jest mi potrzebny czytnik. A co do trylogii mam ją już za sobą i mogę Ci polecić podobną,ale według mnie lepszą trylogię "Dotyk Cross'a" Sylvii Day.
    Zapraszam na swojego bloga z recenzjami książek, może coś dla siebie znajdziesz;)

    OdpowiedzUsuń

© 2012 - 2017 SIMPLISTIC. Wszystkie prawa zastrzeżone!@ SIMPLISTICBLOG