SIMPLISTIC – blog lifestylowy

Zapachy od PartyLite
partylite
Dzisiejszy wpis poświęcony będzie pięknie pachnącym świeczkom i wkładom, które w swojej ofercie ma sklep PartyLite. Ostatnimi czasy w Internecie pojawił się szał na świeczki marki Yankee Candle, w związku z czym myślę, że zaprezentowanie Wam innej firmy oferującej podobne produkty jest dobrym pomysłem. :) 

Pierwszym faktem, którym muszę się z Wami podzielić jest świetny kontakt z przedstawicielem sklepu owej firmy. Rzadko kiedy spotyka się pracowników biur, którzy odpowiadają na maile tak szybko i są przy tym naprawdę sympatyczni. :)
Co do paczki, którą otrzymałam - znalazło się w niej 8 typów świeczek (w tym 2x 12szt. zapachowym tealight'ów), a niektóre z nich zostały nagrodą w konkursie, który organizuję wraz z firmą PartyLite na fanpag'u mojego bloga, ale o tym później...

Powyżej widzicie Tealight'y o zapachu (moim zdaniem) cytrusów. Nadają się zarówno do palenia w tzw. kominku jak i do palenia pojedynczo. Fioletowa świeca, tzw. kolumna idealnie wpasowała się w kolory mojego pokoju, jej zapach "Berry Blast" jest delikatny, orzeźwiający. Jak widać na zdjęciu, jeszcze jej nie paliłam, więc nie wiem jak zapach się ulatnia, ale poinformuję Was o tym, gdy tylko ją "użyję". :)

Na zdjęciach powyżej widzicie świecę zapachową w pięknym, szklanym "świeczniku" z witrażem w postaci jednego ze znaków zodiaku - koziorożca. Jej zapach bardzo przywodzi na myśl zapach miętowych gum do żucia, nie wiem jak zapach się ulatnia, gdyż świeczka ta jest jedną z nagród w konkursie.

Duża świeca (450g.) w szkle, której zapach (drzewo hebanowe i paczula) najbardziej przypadł mi do gustu. Świeca składa się z trzech odcieni brązu (zobaczyć to możecie na zdjęciu konkursowym pokazanym na końcu tego wpisu). 

Na koniec przedstawiam Wam dwa produkty, z których jestem najbardziej zadowolona. Zawsze interesowało mnie czy to prawda, iż woski po roztopieniu ich na kominku naprawdę czuć w całym domu i... to prawda! Jest tak przynajmniej z tymi powyżej. Jak widać użyłam jednej "kostki" o zapachu ptasiego mleczka i mięty. Jej zapach jest bardzo intensywny, na pewno nie wszystkim przypadnie do gustu, już po kilku minutach musiałam zdmuchnąć świeczkę, bo podejrzewam, że przy dłuższym ulatnianiu się wosku po prostu rozbolałaby mnie głowa. Ciekawa jestem intensywności drugiego wosku. :)

Informuję także o konkursie organizowanym na fanpagu mojego bloga wraz z firmą PartyLite
Aby przejść na stronę konkursu kliknij poniższy obrazek.

https://www.facebook.com/itspaulinab/photos/a.369607849769099.82505.326209620775589/667411646655383/?type=1&theater


A czy Wy mieliście już możliwość poczuć świeczki i woski marki PartyLite? :)


Pozdrawiam,
paulinab

   

12 komentarzy

  1. Uwielbiam świeczki czy też woski wszelkiego rodzaju <3 Akurat nie miałam jeszcze przyjemności poczuć świeczuszek tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy nie słyszałam o tej firmie ale widać i po twoim opisie wnioskuje iż są świetne :)

    Zapraszam do mnie :
    http://bezsennaaaa-magias.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam od nich świeczki i do dziś wspominam te zapachy ;))

    OdpowiedzUsuń
  4. Muszę je wypróbować :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja również uwielbiam świeczki :)) Teraz kupiłam cały zestaw z Ikea - Tindra 36 szt. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Chciałąbym je móc powąchac xD

    pozdrawiam Nika ♥
    niikablog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Jeszcze nie próbowałam zapachów tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam jeszcze świec tej firmy , wyglądają pięknie . zwłaszcza ta w świeczniku z koziorożcem.

    OdpowiedzUsuń
  9. kocham swieczkii :D musze koneicznie sobie zkuapic kominek :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Szkoda, że nie czuć przez komputer bo opisy ciekawe!:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Nigdy nie słyszałam o tej firmie ale uwielbiam przeróżne świece i olejki :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń

© 2012 - 2017 SIMPLISTIC. Wszystkie prawa zastrzeżone!@ SIMPLISTICBLOG