SIMPLISTIC – blog lifestylowy

Keep Calm and...
... go to London! Tak, w końcu kolejne z moich marzeń zostanie spełnione, bo już za tydzień spędzę cudowny weekend w jednym z najpopularniejszych miast świata! Aktualnie niestety nie potrafię powiedzieć na ten temat nic więcej, no bo... co mogę powiedzieć? Chciałam się tym z Tobą podzielić, po prostu (no dobra, może trochę pochwalić - w końcu nie codziennie ma się możliwość odwiedzenia tego typu miejsca). Obiecuję zrobić mnóstwo zdjęć i zaraz po powrocie opublikować je na blogu! Podejrzewam, że również na moim profilu na Instagramie zagości co nieco nowych ujęć, więc jeśli jeszcze tego nie robisz, zapraszam do śledzenia mnie tutaj.

Jeśli Ty miałaś to szczęście bycia już w Londynie, to byłabym wdzięczna za wskazanie ciekawych, wartych uwagi miejsc! :)

A jakie miasto jest Twoim "miastem marzeń"? :)

źródło zdjęcia: Navin Sarma Photography

P.S. Posty ostatnimi czasy pojawiają się nieco rzadziej głównie ze względu na brak czasu na robienie zdjęć, gdyż pomysły na wpisy (o dziwo!) są. Myślę, że już w niedzielę napiszę tutaj coś nowego, może o moich najnowszych drogeryjnych zdobyczach? :)

11 komentarzy

  1. Masz to samo miasto marzeń co ja <3 zazdroszcze, miłego pobytu :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja już raz miałam okazję być w Londynie i uwielbiam to miejsce! W przyszłym roku znowu będę miała okazję tam być, więc będę równie podekscytowana co Ty <3

    OdpowiedzUsuń
  3. gdziekolwiek gdzie nie ma zimy i jesieni :D

    OdpowiedzUsuń
  4. zazdroszczę!
    sama chciałabym zobaczyć kiedyś Londyn

    OdpowiedzUsuń
  5. Mi się już Londyn przejadł, głównie jego Centrum, ale to głównie przez to, że po prostu mieszkam w UK i każde odwiedziny rodziny= wycieczka do Centrum Londynu ; )
    Miłego pobytu : ) A co do zwierzania, dużo się nie nachodzisz, bo wszystko jest bardzo blisko siebie ulokowane, ale jeśli będziesz miała wystarczająco dużo czasu, to podjedź sobie do Camden Town : ) (Nie jest to jakoś bardzo daleko od Centrum : ))

    OdpowiedzUsuń
  6. Byłam w Bristolu, a to dwie godzinki od Londynu. Takie przezycia pozostaja z nami na wiele lat. Milej wycieczki! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Baw się dobrze i wykorzystaj ten czas na maxa! Mnie się miasto jaki tako żadne nie marzy gdyż uwielbiam kurorty nadmorskie. Moje aktualne marzenie to Santorini. Może tak jak Twoje, niedługo się spełni. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Udanego wyjazdu :) Ja byłam w Londynie, gdy miałam 7/8 lat, więc wtedy to jeszcze nie było dla mnie jakieś bardzo ekscytujące. No, może sam fakt, że byłam za granicą był taki, ale sam Londyn jakoś mnie nie "jarał", haha. Moim aktualnym marzeniem jest LA.

    OdpowiedzUsuń
  9. Jejku, zazdroszczę! Ja byłam w Londynie dwa razy (raz w tym roku) i kocham to miasto! Koniecznie pójdź na zmianę warty pod Buckingham Palace i wybierz się na spacer nocą po Londynie - wrażenia niesamowite! :)

    OdpowiedzUsuń

© 2012 - 2017 SIMPLISTIC. Wszystkie prawa zastrzeżone!@ SIMPLISTICBLOG