SIMPLISTIC – blog lifestylowy

Valentine's day
Już za dwa dni walentynki (nie walę-tynki, nie!), czyli dzień przez jednych znienawidzony, przez drugich uwielbiany (łuhu, jaki "oryginalny" tekst!). Jaka jest moja pozycja w tej kwestii? Szczerze powiedziawszy "dzień zakochanych" lubię i nie rozumiem tego całego hejtowania i marudzenia na temat tego, że teraz pary będą się obsypywać prezentami i okazywać miłość we wszystkich możliwych miejscach (no oczywiście co do tego drugiego zawsze trzeba mieć umiar, zawsze). Każdy ma swoje święto, imieniny, dzień kobiet, dzień dziecka i mnóstwo innych, dlaczego więc nie możemy świętować swojej miłości? Wydaje mi się, że powinno się uszanować szczęście innych, i tyle.

Tak tak, powinniśmy się kochać i okazywać to przez cały rok, nie tylko w tym jednym dniu. No ale to jest chyba logiczne, prawda?

Nie bójcie się, do tego wpisu nie dodam zdjęć ze swoją "drugą połówką", będę oryginalna i... wstawię zdjęcia mojej drugiej "drugiej połówki" (tak, to określenie chyba nie ma sensu) - kota, ha! :) Dziewczynki nie, nie oddam Wam go za żadne pieniądze! :)

A jaka jest Wasza opinia na temat tzw. święta zakochanych?

P.S. W związku z tym, że lubię książki w planach mam wpis z tagiem w stylu "co wolisz...". Co Wy na to? :)

16 komentarzy

  1. Ja z moim narzeczonym nie obchodzimy walentynek ani nie obchodziliśmy ich nigdy przez wszystkie lata naszego związku. Nie jesteśmy ludźmi, którzy lubią takie romantyczne gesty, nie przepadamy za romantycznymi kolacjami przy świecach czy coś w tym stylu, to nie ma szans :D W tym roku spędzimy ten dzień oddzielnie nawet, to nie ma znaczenia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczny kotek. Ja do walentynek mam neutralny stosunek. Dla mnie dzień jak co dzień, jednak nie przeszkadza mi, że inni go tak ,,przeżywają''. :)
    SOME TULIPS

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja tam w walentynki lubię walić w tynki! ;)
    A tak na poważnie, to nie przeszkadza mi to święto. :)
    SOME TULIPS

    OdpowiedzUsuń
  4. Jaki słodziak!
    Ja nie mam swojej drugiej połówki, dlatego też ten dzień jest mi obojętny, ale może kiedyś się to zmieni :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Słodki kotek, ja lubię walentynki choć myślę że to dość "oklepane" święto ;)
    mój blog, gorąco zapraszam ! ♥

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale słodki kot, mam całkiem podobnego i wiem jak do takiego zwierzęcia można się przywiązać. Zdecydowanie zgadzam się z tym, że "Święto Zakochanych" nie powinno być jakimś specjalnie wyjątkowym dniem, bo miłość powinno okazywać się codziennie. Swoją drogą dobrze, że napisałaś o tym aby nie za bardzo okazywać swoje uczucia w miejscach publicznych i cieszę się, że poruszyłaś ten temat, bo osobiście nienawidzę patrzeć jak para "zjada" sobie twarze,albo się obmacuje - to mnie po prostu brzydzi. Wszystko jest dla ludzi, ale z umiarem! :) + Walentynki, walentynkami ale jutro Grey! :) :*

    OdpowiedzUsuń
  7. My nie świętujemy jakoś szczególnie walentynek, jednak zawsze staramy się ten spędzić razem, mamy dla siebie drobne upominki. Generalnie nie robimy nic super nadzwyczajnego. Zazwyczaj robimy sobie seanse filmowe w ten dzień :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Tak jak Ty nie rozumiem narzekań innych. W tym roku po raz pierwszy będę obchodzić walentynki z moim chłopakiem i wręcz nie mogę się doczekać tego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam koty, zawsze jak widzę ich zdjęcia na blogach to robi mi się ciepło na serduszku haha
    ♥ blog

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak dla mnie dzień jak co dzień!:) Lecimy do kina tylko:) Piękny kotek!

    OdpowiedzUsuń
  11. dla mnie walentynki dzień jak co dzień, śliczny kotek ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja nic nie mam do tego święta :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Walentynki to dla mnie taki zwykły dzień, nie mam nic do tego święta, może sobie być. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nienawidzę dnia walentynek, ale traktuje ten dzień jako normalny. Poza tym 14 luty to nie tylko dzień zakochanych, ale także dzień powstania Armii Krajowej.

    OdpowiedzUsuń
  15. jestem zdania, że miłość trzeba okazywać każdego dnia:)

    OdpowiedzUsuń

© 2012 - 2017 SIMPLISTIC. Wszystkie prawa zastrzeżone!@ SIMPLISTICBLOG