SIMPLISTIC – blog lifestylowy

A bouquet of peonies and jasmine flowers 
enriched with creamy vanilla 
is sometimes all you need to wear.

Poza zapachem Lancôme, La vie est belle perfumy Christina Aguilera to to, co najbardziej trafia w mój gust. Są to bardzo kobiece, delikatne perfumy i jedne z tańszych. Podejrzewam, że wiele z Was zna ten zapach, więc wydaje mi się, że dłuższe rozpisywanie się na jego temat nie ma sensu. 
Napiszcie mi tylko które perfumy to Wasze ulubione! :)

P.S. Zdjęcia z tego i z poprzedniego wpisu robione są nowym obiektywem: Nikkor 18-105mm f/3.5-5.6G – jeśli kogoś to interesuje. ;)

7 komentarzy

  1. Jeszcze nie miałam okazji poznać zapachu tych perfum, ale będę pamiętać przy najbliższej okazji! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie używałam nigdy tych perfum, więc nie wiem czy by mi się podobały, ale butelkę mają bardzo ładną :)

    http://mademoisellejuliet.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. nie używałam tych perfum, ale widzę że mają zapach jaśminu, więc może kiedyś... ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Koniecznie muszę poznać ten zapach;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie używałam :)
    _________
    BLOG

    OdpowiedzUsuń
  6. kiedyś namiętnie wąchałam Kryśkę w Rossmannie, bardzo mi się podoba :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam nigdy jej zapachu, obecnie jestem oczarowana Celine Dion Sensational Love Blossom - przepiękny zapach! :)

    OdpowiedzUsuń

© 2012 - 2017 SIMPLISTIC. Wszystkie prawa zastrzeżone!@ SIMPLISTICBLOG