SIMPLISTIC – blog lifestylowy

Jakiś czas temu wspomniałam o tym, że chciałabym, aby do mojej rodzinki Nikon dołączył nowy osobnik – obiektyw zmiennoogniskowy. I... jest u mnie! Wczoraj robiłam nim „próbne zdjęcia", z których jestem bardzo zadowolona. Efekty pokażę Wam w którymś z kolejnych wpisów.
Po co mi kolejny obiektyw? Każdy posiadasz obiektywu stałoogniskowego zna ten ból, gdy chce zrobić piękne zdjęcie krajobrazu/budynku w całej okazałości, a brak zoomu to uniemożliwia. 


© 2012 - 2017 SIMPLISTIC. Wszystkie prawa zastrzeżone!@ SIMPLISTICBLOG