SIMPLISTIC – blog lifestylowy

📅     

Co warto kupić w drogerii DM

Obiecałam Wam publikację tego wpisu po powrocie do Polski (post o Amsterdamie wstawię za kilka dni), mam więc nadzieję, że spełni Wasze oczekiwania. 
Chyba wszystkie dziewczyny/kobiety (a może i kilku mężczyzn) z Polski kojarzą sieć niemieckich drogerii DM, w których znaleźć można ogrom dobrych i tanich marek, takich jak: Balea, Ebelin czy P2 – na kosmetykach tych dwóch ostatnich się dzisiaj skupimy. Przed udaniem się do drogerii sprawdziłam opinie na temat większości kosmetyków i wybrałam te, które zdaniem internautek są hiciorami. Jedynymi zakupami, na które zdecydowałam się bez uprzedniego czytania recenzji, są bronzer i pędzle do makijażu. Przejdźmy więc do minirecenzji...

A Wy znacie drogerie DM? Polecacie jakieś konkretne kosmetyki?

Gdy tylko natknęłam się na opinię, iż jajko do makijażu firmy Ebelin jest jednym z najlepszych odpowiedników znanego nam Beauty Blendera wiedziałam, że musi być moje! Od pierwszego użycia stało się moim ulubieńcem, którego używam do każdorazowego wykonania makijażu już od ponad miesiąca i nie wyobrażam sobie powrotu do nakładania podkładu palcami. Po jego użyciu fluid nie odcina się, nie ma efektu maski, makijaż wygląda bardzo naturalnie. Jego jedynym minusem jest trudność mycia, ale myślę, że wszystkie zalety nam to rekompensują, jedną z nich jest również cena, która nie przekracza €3. 

Pędzle do makijażu oczu również firmy Ebelin. Jak pisałam wcześniej, kupiłam je w ciemno i... nie żałuję! Większy do rozcierania cieni jest ideałem (w tej cenie oczywiście) pomagającym uzyskać delikatny dzienny makijaż. Mniejszy natomiast sprawdza się świetnie, gdy chcę, aby cień znajdował się tylko na ruchomej powiece blisko linii rzęs. 

Bronzer marki P2 zaraz po jajku do makijażu Ebelin stał się moim absolutnym hitem. Na zdjęciu wyszedł nieco ciemniejszy, w rzeczywistości ma bardzo naturalny piaskowy odcień, który idealnie zgrywa się z kolorem mojej cery. Bardzo szukałam takiego delikatnego pudru brązującego, więc nic dziwnego, że... dokupiłam jeszcze jedno opakowanie. ;) Kolor, który posiadam to 020 Acapulco Sun

W internecie często przewija się informacja, iż to właśnie produkty do paznokci firmy P2 to coś, co "trzeba mieć". Zdecydowałam się więc na zakup olejku do skórek i paznokci, który za zadanie ma zmiękczenie skórek i ogólną pomoc w utrzymaniu zadbanych paznokci. W składzie ma olejek migdałowy oraz witaminy E i F. 

Mam nadzieję, że wpis ten pomoże Wam podczas tworzenia listy zakupowej przed wybraniem się do jednej z drogerii DM. Sama jestem bardzo zadowolona z wyżej wymienionych kosmetyków i z ręką na sercu mogę je polecić każdej z Was! :)
Post przypadł Ci do gustu?
Polub go lub udostępnij znajomym:





7 komentarzy

  1. Nie słyszałam jeszcze o tych drogeriach :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten pędzelek do rozcierania mnie ciekawi :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie byłam nigdy, WSTYD. :( olejek do skórek bylaby dla mnie czyms idealnym, bo nie znoszę swoich oskubanych skóreczek. Pozdrawiam i zapraszam ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja ostatnio szukałam u siebie w DM tego jajka, ale jest tak popularny, że ciągle są puste półki, a pani sprzedawczyni tylko rozkłada ręce :<

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja jesienią lubię bordo, brąz i khaki;)))

    OdpowiedzUsuń

© 2012 - 2017 SIMPLISTIC. Wszystkie prawa zastrzeżone!@ SIMPLISTICBLOG