SIMPLISTIC – blog lifestylowy

📅     

Torebka Mimi Large

Znacie to uczucie, gdy od dawna czegoś chcieliście, chwilami myśleliście nawet, że jest to nieosiągalne, aż w końcu... macie to u siebie? Ja znam je całkiem dobrze i za każdym razem, gdy daną rzecz mam u siebie utwierdzam się tylko w przekonaniu, że marzenia naprawdę się spełniają!

W tym wpisie wspominałam o produktach, które w przyszłości chciałabym nabyć. Obiektyw trafił w moje ręce już w czerwcu, tym razem przyszedł czas na torebkę. Cały czas zastanawiałam się nad wyborem koloru między bordo a czernią, padło na ten drugi. Może wspomnę nieco o pierwszym wrażeniu – dopiero dzisiaj otworzyłam paczkę, więc na razie tylko pierwsze wrażenie wchodzi w grę.
Po otwarciu przesyłki w oczy rzucił mi się rozmiar, gdyż wydawało mi się, iż produkt będzie większy, po przymierzeniu stwierdzam jednak, że jest idealny. Co prawda rozmiaru A4 nie zmieści, ale wydaje mi się, że gdyby torebka była większa psułoby to cały efekt. Wykonanie świetne, ale to już chyba wszyscy wiemy. :) Nie przypadło mi do gustu to, że metalowe elementy są w kolorze złota, zawsze powtarzam, że nie podoba mi się to w akcesoriach. Zwróciłam jednak uwagę na metalowe elementy w innych moich torebkach i (uwaga, uwaga!) w nich też są one w kolorze złota. Wnioskuję więc, że kolor ten jednak nie do końca mi przeszkadza. ;)
Podsumowując – jeśli planujecie zakup torebki z kolekcji MIMI LARGE to serdecznie polecam, jednak zwróćcie uwagę na dostępność produktów, ja czekałam dwa tygodnie na pojawienie się wybranego koloru, który dostępny był tylko przez... jeden dzień! Jak widać, produkty te rozchodzą się jak przysłowiowe ciepłe bułeczki. :)

Znacie torebki od Pauliny Schaedel?


mimi large bag
paulina schaedel
Kochani, na stronie mojego bloga na Facebooku odbywa się właśnie konkurs, w którym do wygrania jest zestaw kosmetyków z serii Barwa Siarkowa. Wszystkich zainteresowanych wzięciem w nim udziału zapraszam tutaj! :)
Post przypadł Ci do gustu?
Polub go lub udostępnij znajomym:





11 komentarzy

  1. Takie samo uczucie miałam do dziś z zegarkiem Wellingtona, a dziś mam go już na ręku :)
    śliczna torebka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zegarek DW również mam i uwielbiam! :)

      Usuń
    2. Ja zawsze o nim marzyłam i dziś marzenie się spełniło 😊jest świetny.

      Usuń
  2. Piękna jest, chyba kiedyś o niej pomyślę :D

    OdpowiedzUsuń
  3. fajna, taka elegancka! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Minimalistyczna i z klasą. Sama chętnie bym tą torebkę przygarnęła ;) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudna torebka :) Uwielbiam właśnie takie o powyższych wymiarach. Czerń jest nieśmiertelna, do wszystkiego pasuje. Kiedyś też nie lubiłam złotych detali przy torebkach, a nawet pozłacanej czy złotej biżuterii. To się zmieniło, kiedy zobaczyłam, że srebro jednak nie do wszystkiego pasuje, jak mi się wydawało ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. urocza, malutka, do wszystkiego :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Moja przyjaciółka ma taką, tylko szarą :) Bardzo ładna i z klasą :) Mi również się podoba :)

    OdpowiedzUsuń

© 2012 - 2017 SIMPLISTIC. Wszystkie prawa zastrzeżone!@ SIMPLISTICBLOG