SIMPLISTIC – blog lifestylowy

Kosmetyczni ulubieńcy ostatnich miesięcy
📅     

Kosmetyczni ulubieńcy ostatnich miesięcy



Od ostatniego wpisu dotyczącego moich kosmetycznych ulubieńców (znajdziecie go tutaj) minęły już trzy miesiące, a w związku z tym, iż od tego czasu w mojej kosmetyczce pojawiło się kilka nowości, które skradły moje serce, postanowiłam się nimi z Wami podzielić. 
Dzięki temu, że przed wszelkimi zakupami kosmetycznymi zaglądam na fora internetowe poświęcone pielęgnacji itp., w ostatnim czasie udaje mi się uniknąć wszelkich bubli. Jeśli więc i Wy miewacie problem z niedoborem odpowiedniego kosmetyku, to polecam zaglądać np. na stronę Wizaż która jest kopalnią rzetelnych recenzji. :) 
Przechodząc do meritum dzisiejszego wpisu – poniżej znajdziecie moje minirecenzje czterech produktów kosmetycznych (trzy zaliczają się do pielęgnacji), które, jak już wyżej wspomniałam, skradły moje serce i są naprawdę godne Waszej uwagi.

Znacie kosmetyki, które znajdują się w dalszej części wpisu? :) 


Eveline, Advance Volumiere, Skoncentrowane serum do rzęs 3 w 1
Stosowałam już kiedyś ten produkt i pamiętam, że w tamtym czasie również byłam z niego zadowolona. Niestety serum to spisuje się jedynie jako baza pod tusz do rzęs, ale w tej roli jest genialne! Dzięki niemu rzęsy są wydłużone, podkręcone i rozdzielone. :) Więcej o nim przeczytać możecie tutaj, a ja z ręką na sercu przyznaję, że jest to produkt, który na stałe zagościł w mojej kosmetyczce.


Barwa, Barwa Siarkowa, Siarkowy żel antybakteryjny
Jest to jeden z kosmetyków, który otrzymałam w paczce od marki Barwa. Zachwycił mnie swoim zapachem i genialnym działaniem – świetnie spisuje się nawet jako produkt do demakijażu twarzy. Niestety jego minusem jest wydajność, gdyż na zdjęciu widzicie już puste opakowanie, przez co zastanawiam się, czy warto decydować się na kolejny egzemplarz.


Golden Rose, Matte Crayon Lipstick 
Powyższego produktu chyba nie muszę nikomu przedstawiać, gdyż od kilku miesięcy pomadki z tej serii podbijają internet. Odkąd znalazła się w mojej kosmetyczce, stała się moim ulubionym produktem do ust. Kolor, który widzicie na zdjęciu to nr 10, a w planach mam zakup także innego odcienia – podajcie w komentarza swoje ulubione kolory tej kredko-pomadki! :) Więcej o niej przeczytacie tutaj.


Organix, Coconut Milk Shampoo
Przez kilka miesięcy myłam włosy praktycznie codziennie, co niestety wpływało źle na ich kondycję. Szukałam więc produktu, który przedłuży ich świeżość, oczywiści dobrze skórę głowy i nie wywoła u mnie uczulenia. Pod pozytywnych recenzjach zdecydowała się na zakup powyższego kosmetyku i było to strzałem w dziesiątkę! Jest baaardzo wydajny, przedłuża świeżość włosów, świetnie pachnie (jeśli lubicie zapach kokosu) i wystarczy jego niewielka ilość do umycia całej głowy – mocno się pieni. Minusem jest cena, ale przy tej ilości produktu i (jak wspomniałam wyżej) wydajności, nasz portfel tego nie odczuje. :) Więcej o nim przeczytacie tutaj.

Postanowiłam skupić się bardziej na pielęgnacji moich włosów, które zaliczają się do grupy włosów średnioporowatych. Byłabym więc wdzięczna, gdyby osoby posiadające podobną strukturę włosa zdradziły mi nazwy kosmetyków wartych uwagi. :) Z góry dziękuję!

Post przypadł Ci do gustu?
Polub go lub udostępnij znajomym:






6 komentarzy

  1. Zdecydowanie musze kupić to serum do rzęs i pomadkę z GR ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawi mnie to serum z eveline, ale żadnego z Twoich ulubieńców nie znam. ..
    pozdrawiam serdecznie.
    Marcelka Fashion :) ♡ ♥

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam zamiar kupić kilka tych kredek z Golden Rose :)

    OdpowiedzUsuń
  4. To serum Eveline mialam i bardzo mi dobrze sluzylo :) pozdrawiam i zapraszam ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ta kredka z Golden Rose wygrała życie! <3

    OdpowiedzUsuń
  6. miałam mydło siarkowe i trochę mnie zapach drażnił więc raczej inne kosmetyki sobie odpuszczę ;)

    OdpowiedzUsuń

© 2012 - 2017 SIMPLISTIC. Wszystkie prawa zastrzeżone!@ SIMPLISTICBLOG