SIMPLISTIC – blog lifestylowy

📅     

Przegląd kalendarzy na rok 2016


Jak co roku, grudzień jest miesiącem, w którym firmy prześcigają się w tworzeniu coraz to bardziej oryginalnych plannerów, kalendarzy, które będą nam służyć przez kolejne dwanaście miesięcy. Co prawda zeszyt, który widzicie na poniższych zdjęciach jest bardziej notatnikiem, to w moim przypadku świetnie sprawdza się właśnie jako planner. Kupiłam go jakiś czas temu w jednym ze sklepów TK Maxx i z tego co zauważyłam, cały czas znaleźć możecie tam podobne perełki.
Należę do tej grupy osób, które z zapałem kupują nowy kalendarz, a po kilku dniach/tygodniach zapominają o jego istnieniu. Aplikacja "kalendarz" w moim smarfonie w zupełności mi wystarcza. :) 

A jak jest z Wami? 


Poniżej prezentuję kilku moich faworytów, jeśli chodzi o kalendarze. Musicie przyznać, że każdy z nich ma w sobie to "coś"! :) Wszystkie pochodzą ze strony Blue Sky – dla zainteresowanych.


Post przypadł Ci do gustu?
Polub go lub udostępnij znajomym:





7 komentarzy

  1. U mnie ciężko coś zapisać w telefonie, ale tradycyjną wersję papierową :)

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie ciężko coś zapisać w telefonie, ale tradycyjną wersję papierową :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten w kropeczki mi się podoba :) Kalendarz to moja prawa ręka :) Uwielbiam planować, zapisywać, odhaczać :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja się z kolei bez kalendarza NIE OBEJDĘ :) pozdrawiam i zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja zdecydowanie wolę kalendarze papierowe ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Właśnie skończyłam wpis o kalendarzach u mnie na blogu, w sumie o jednym najbardziej pozytywnym jaki do tej pory znalazłam. Ale myslę, że te prezentowane przez Ciebie są piękne i eleganckie. Świetnie wyglądaly by w mojej torebce :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja papierowy kalendarz zawsze mam w plecaku i zapisuję w nim sprawy związane ze szkołą, a tego w telefonie również czasem używam :)

    OdpowiedzUsuń

© 2012 - 2017 SIMPLISTIC. Wszystkie prawa zastrzeżone!@ SIMPLISTICBLOG