SIMPLISTIC – blog lifestylowy

📅     

Ślub bez wesela?

Przyznam, że dość długo zastanawiałam się nad poruszeniem tego tematu na blogu, gdyż, nie wiem jak Wam, ale mi wydaje się on być nieco kontrowersyjny. No bo jak to tak – ślub bez wesela?

W jednym z ostatnich postów wspomniałam o tym, iż w tym roku czeka mnie (w sumie nas) jeden z najważniejszych momentów naszego życia – ślub. Nieuniknione więc było poruszenie tego tematu ponownie, tym bardziej że najbliższe kilka miesięcy, poza pisaniem pracy magisterskiej, egzaminami i pracą, poświęcone będą także organizacji tego wyjątkowego dnia.

slub bez wesela

Chcemy, aby wszystko było tak, jak to sobie wymarzyliśmy – uroczysta msza w kościele, życzenia i… wspólny obiad w gronie najbliższych osób. Tak, zdecydowaliśmy się nie robić wesela.

Z pewnością znajdą się wśród Was osoby, które nie wyobrażają sobie ślubu bez całonocnej „imprezy”, kiedy to wujek zaśnie pod stołem, a ciotka przez następny rok będzie narzekać albo na muzykę, albo na jedzenie – a w najpowszechniejszym scenariuszu, na to i na to.

My chcieliśmy tego uniknąć, zależy nam na tym, abyśmy w tym wyjątkowym dniu mogli skupić się na Sakramencie Małżeństwa, wspólnym życiu i na tym, co przed nami – bo chyba o to w tym wszystkim chodzi, prawda?
Spędzimy ten czas z ludźmi, którym naprawdę i szczerze zależy na naszym szczęściu, na których możemy liczyć w każdej sytuacji (ze wzajemnością) i których po prostu chcemy mieć u boku w tej ważnej dla nas chwili.

pomysly na slub

Podejrzewam, że wielu z Was pomyśli, iż po prostu chcemy zaoszczędzić. Jest w tym trochę racji, ale pieniądze, które wydalibyśmy na „uszczęśliwienie osób, które nas praktycznie nie znają”, wolimy przeznaczyć na coś znacznie bardziej wartościowego.

Ciekawa jestem, jak Wy podchodzicie do tematu  ślubu i tradycyjnego, polskiego wesela?
Post przypadł Ci do gustu?
Polub go lub udostępnij znajomym:





Brak komentarzy:

© 2012 - 2017 SIMPLISTIC. Wszystkie prawa zastrzeżone!@ SIMPLISTICBLOG